<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Fenomen Mac-a</title>
	<atom:link href="http://www.newsblog.pl/fenomen-maca/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.newsblog.pl/fenomen-maca/</link>
	<description>Blog o internecie, systemach i technologii</description>
	<lastBuildDate>Wed, 30 Mar 2011 09:48:38 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>Autor: Poohaty</title>
		<link>http://www.newsblog.pl/fenomen-maca/comment-page-1/#comment-212</link>
		<dc:creator>Poohaty</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Mar 2009 09:15:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.newsblog.pl/?p=185#comment-212</guid>
		<description>Zastrzegam, że nie pracowałem nigdy na Macu oraz nie posiadam IPoda. Od IPoda odstrasza mnie to co odstrasza mnie od jeżdżenia na snowboardzie - lans. Masa ludzi posiada oba te sprzęty tylko po to, żeby być cool. Podczas ostatniego wyjazdu narciarskiego spora grupa właścicieli IPodów wyśmiała moje rozwiązanie do słuchania muzyki - czyli Nokia E51 z karta 2GB, że mało pamięci, że słabe słuchawki i w ogóle. Jednak po chwili okazało się, że Oni słuchając Ipoda, nie słyszą dzwoniącego telefonu, duży Ipod video, którego większość miała jest nieporęczny i podczas wywrotki wbija się nieprzyjemnie w różne części ciała - Nokia ma ten sam problem :P - dodatkowo z 60 czy 80GB dysku wykorzystują raptem 5 proc. I po 10 minutach większość wyśmiewających doszła do wniosku, że w sumie wywalili 1000 zł nie wiadomo na co.

Apple tak naprawdę produkuje normalny sprzęt komputerowy. Jednym się podoba bardziej innym mniej. Jedynym co odróżnia Apple od innych producentów sprzętu jest tzw. hype, który ta firma potrafiła wytworzyć i wykorzystać z bezwzględnością carycy Katarzyny i urokiem kopciuszka.

Wyobraźmy sobie co by się stało gdyby Microsoft wypuścił Windowsa totalnie niekompatybilnego z zeszłorocznymi platformami! Zostałby pożarty na śniadanie przez wszystkich. 

Inna sprawą, która MacOS nie dotyczy jest kompatybilność sprzętowa. Maca kupujemy w konkretnej konfiguracji i do niej dostosowane są sterowniki systemu. Programiści Apple nie muszą się martwić, ze ich system będzie obsługiwał 100 różnych chipsetów, 200 różnych GPU, czy milionów konfiguracji CPU, chipstu i GPU. Oni wiedzą na jaką konfigurację piszą soft, a to wiele ułatwia.

Na koniec chciałem się tylko zgodzić z przedmówcą w całej rozciągłości jego opinii i stwierdzić, że jedyną rzeczą, jaką z radością powitałbym w laptopach innych, niż Apple, producentów są magnetyczne złącza ładowarki i USB, a to dlatego, że mam dużego psa. I pomimo, że ja patrzę pod nogi, jemu już dwa razy udało się się zaplątać w kabel od ładowarki.

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zastrzegam, że nie pracowałem nigdy na Macu oraz nie posiadam IPoda. Od IPoda odstrasza mnie to co odstrasza mnie od jeżdżenia na snowboardzie &#8211; lans. Masa ludzi posiada oba te sprzęty tylko po to, żeby być cool. Podczas ostatniego wyjazdu narciarskiego spora grupa właścicieli IPodów wyśmiała moje rozwiązanie do słuchania muzyki &#8211; czyli Nokia E51 z karta 2GB, że mało pamięci, że słabe słuchawki i w ogóle. Jednak po chwili okazało się, że Oni słuchając Ipoda, nie słyszą dzwoniącego telefonu, duży Ipod video, którego większość miała jest nieporęczny i podczas wywrotki wbija się nieprzyjemnie w różne części ciała &#8211; Nokia ma ten sam problem :P &#8211; dodatkowo z 60 czy 80GB dysku wykorzystują raptem 5 proc. I po 10 minutach większość wyśmiewających doszła do wniosku, że w sumie wywalili 1000 zł nie wiadomo na co.</p>
<p>Apple tak naprawdę produkuje normalny sprzęt komputerowy. Jednym się podoba bardziej innym mniej. Jedynym co odróżnia Apple od innych producentów sprzętu jest tzw. hype, który ta firma potrafiła wytworzyć i wykorzystać z bezwzględnością carycy Katarzyny i urokiem kopciuszka.</p>
<p>Wyobraźmy sobie co by się stało gdyby Microsoft wypuścił Windowsa totalnie niekompatybilnego z zeszłorocznymi platformami! Zostałby pożarty na śniadanie przez wszystkich. </p>
<p>Inna sprawą, która MacOS nie dotyczy jest kompatybilność sprzętowa. Maca kupujemy w konkretnej konfiguracji i do niej dostosowane są sterowniki systemu. Programiści Apple nie muszą się martwić, ze ich system będzie obsługiwał 100 różnych chipsetów, 200 różnych GPU, czy milionów konfiguracji CPU, chipstu i GPU. Oni wiedzą na jaką konfigurację piszą soft, a to wiele ułatwia.</p>
<p>Na koniec chciałem się tylko zgodzić z przedmówcą w całej rozciągłości jego opinii i stwierdzić, że jedyną rzeczą, jaką z radością powitałbym w laptopach innych, niż Apple, producentów są magnetyczne złącza ładowarki i USB, a to dlatego, że mam dużego psa. I pomimo, że ja patrzę pod nogi, jemu już dwa razy udało się się zaplątać w kabel od ładowarki.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Fenomen Maka</title>
		<link>http://www.newsblog.pl/fenomen-maca/comment-page-1/#comment-210</link>
		<dc:creator>Fenomen Maka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Mar 2009 12:20:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.newsblog.pl/?p=185#comment-210</guid>
		<description>[...] Pierwotna publikacja artykułu na blogu: http://www.newsblog.pl/fenomen-maca   Tagi: [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Pierwotna publikacja artykułu na blogu: <a href="http://www.newsblog.pl/fenomen-maca" rel="nofollow">http://www.newsblog.pl/fenomen-maca</a>   Tagi: [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: vermaden</title>
		<link>http://www.newsblog.pl/fenomen-maca/comment-page-1/#comment-201</link>
		<dc:creator>vermaden</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Mar 2009 20:54:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.newsblog.pl/?p=185#comment-201</guid>
		<description>Chciałem dodać ten komentarz @ osnews.pl ale ich cenzura mi chyba nie pozwala bo jak zwykle się nie dodał, może wiec tutaj ;)
Na początek ... MacBook Pro 15&quot; aktualnie służy mi jako worktation w pracy (admin).
Podzielę ten wpis na 2 części, software Apple (Mac OS X) oraz &quot;jego&quot; hardware, czyli sam laptop.
Hardware.
Niestety nie ma się nad czym zachwycać, tylko 1440x900 @ 15&quot; w Dell d630/e6400 (czy odpowiednikach ThinkPad) mam 1440x900 już nawet na 13&quot;/14&quot; a na 15&quot; mam 1680x1050/1920x1200, wiec komfort pracy o wiele lepszy @ Dell.
Inna sprawa która przekłada się na komfort to matowa matryca @ Dell której nie uświadczymy w produktach Apple.
Rzeczy takie jak procesor, grafika, chipset nie maja znaczenia, bo to wszystko po prostu Intel albo ATI/nVidia (w moim jest akurat ATI x1600 ale starczyłby mi X3100 Intela), do tego mam chory układ klawiatury. Właśnie, klawiatura, Dell Latitude od lat oferuje najlepszy możliwy układ klawiatury @ laptop, CTRL w lewym dolnym rogu jak zawsze, INS/DEL HOME/END PGU/PGD jak w pełnowymiarowej klawiaturze w takim samym ułożeniu co znacznie ułatwia prace z tekstem/kodem, MacBook oczywiście posiada najmożliwiej okrojoną klawiaturę.
Wielu ludzi zachwyca się nad &quot;rewolucyjnymi&quot; rozwiązaniami Apple takimi jak magnetyczna wtyczka, tak to jest fajne, aczkolwiek dbam o swojego laptopa i nigdy nie chciałem urwać w nim kabla zasilającego, co jest tak skomplikowane jak jedynie patrzenie pod nogi.
Nie pamiętam czy zachwycają się też tym ze DVDRW jest w slocie zamiast tacki, ale Dell Vostro też posiada taki właśnie DVDRW więc jest to też dostępne w laptopach Dell.
Podświetlana klawiatura, przydatne, ale mam też taką @ Dell e6400 wiec 1:1 i tutaj.
Czas teraz na możliwości które daje Dell (czy też ThinkPad) a których nie posiada MacBook, są to: możliwość założenia 9 komorowej baterii co znacznie wydłuża nam czas pracy bez kabelka, MacBook niewiele tutaj oferuje.
Modularność w Dell (IBM), możemy ująć sobie napęd DVDRW i złożyć tam kolejna baterie 6 komorowa (w IBM 3 komorową) i mieć do ponad 7-8 godzin godzin pracy na bateriach, możemy też tam włożyć stację dyskietek czy też kolejny dysk twardy, ale takiej funkcjonalności nie ma również @ Apple.
W Dell e6400 (nie wiem jak T400) jeden z portów USB dostarcza prąd nawet jeżeli laptop jest wyłączony (świetne do ładowania telefonu i innych urządzeń przez USB), tutaj Apple tez nie ma szans.
Poza tym laptopy Dell e6400 posiadają nie tylko Intel VT-x (wirtualizacja @ CPU) ale także Intel VT-d (wirtualizacje w chipsecie z przekazywaniem urządzeń do GUEST), więc świetnie nadaje się na wirtualizacje, testy itd.
W laptopach Dell (d630/e6400) możemy ustawić @ BIOS czy przełącznik karty WiFi ON/OFF ma wyłączać tylko kartę WiFi, czy tylko bluetooth czy może oba, czegoś takiego również nie mamy @ Apple.
W Dell mamy też trackpoint, do którego również przyzwyczaiło się sporo ludzi, nie muszę mówić ze nie ma go w Apple.
Teraz najbardziej ulubiona kwestia fanów Apple, design.
Jak dla mnie klawiatura (z wykładu nie układ) MacBook Pro jest po prostu brzydka, nie widzę tu ani krzty designu (dopiero nowe aluminiowe laptopy wyglądają dobrze, inna sprawa ze Apple wygląda jak laptopy SONY z najnowszej serii).
Poza tym, są szare albo czarne, maja plastikowe jabłuszko na klapie (ja mam srebrne magnezowe logo Dell) i szczerze mówiąc nie widzę tutaj tez niczego rewolucyjnego ani ze strony Apple anie ze strony Dell, po prostu logo.
Generalnie porównując czarne laptopy Apple z laptopami Dell/IBM ładniejsze wydają mi się te ostatnie dwa.
Zapomniałem oczywiście o magnezowych obudowach w laptopach Dell/IBM chroniących przed upadkiem czego również w starszych laptopach Apple nie uświadczymy, ciekaw jestem jak radzi sobie z tym aluminiowa obudowa (ale nie szukałem testów).
... oraz o stacjach dokujących, każdy użytkownik MacBooka musi po przyjściu do domu podpinać drugi monitor jeżeli takiego używa, kabelek z siecią (jeżeli nie używa WiFi), a jeżeli nawet z nich nie korzysta, to zawsze pozostaje kwestia podłączenia zasilacza itd itd, przy Dell/IBM mamy stację dokującą na której laptop się automatycznie ładuje i mamy od razu podłączone wszystkie peryferia, dyski zewnętrzne, klawiaturę, monitor, kolejny argument przecież Apple.
Jak widać sprzęt Apple nie oferuje w sumie niczego rewolucyjnego, jak widać Dell Latitude/IBM ThinkPad oferują znacznie więcej za mniejsze pieniądze.
Jest po prostu przereklamowany.
Uff, to tyle z mojej strony o sprzęcie Apple, sotfware w następnym komentarzu ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałem dodać ten komentarz @ osnews.pl ale ich cenzura mi chyba nie pozwala bo jak zwykle się nie dodał, może wiec tutaj ;)<br />
Na początek &#8230; MacBook Pro 15&#8243; aktualnie służy mi jako worktation w pracy (admin).<br />
Podzielę ten wpis na 2 części, software Apple (Mac OS X) oraz &#8220;jego&#8221; hardware, czyli sam laptop.<br />
Hardware.<br />
Niestety nie ma się nad czym zachwycać, tylko 1440&#215;900 @ 15&#8243; w Dell d630/e6400 (czy odpowiednikach ThinkPad) mam 1440&#215;900 już nawet na 13&#8243;/14&#8243; a na 15&#8243; mam 1680&#215;1050/1920&#215;1200, wiec komfort pracy o wiele lepszy @ Dell.<br />
Inna sprawa która przekłada się na komfort to matowa matryca @ Dell której nie uświadczymy w produktach Apple.<br />
Rzeczy takie jak procesor, grafika, chipset nie maja znaczenia, bo to wszystko po prostu Intel albo ATI/nVidia (w moim jest akurat ATI x1600 ale starczyłby mi X3100 Intela), do tego mam chory układ klawiatury. Właśnie, klawiatura, Dell Latitude od lat oferuje najlepszy możliwy układ klawiatury @ laptop, CTRL w lewym dolnym rogu jak zawsze, INS/DEL HOME/END PGU/PGD jak w pełnowymiarowej klawiaturze w takim samym ułożeniu co znacznie ułatwia prace z tekstem/kodem, MacBook oczywiście posiada najmożliwiej okrojoną klawiaturę.<br />
Wielu ludzi zachwyca się nad &#8220;rewolucyjnymi&#8221; rozwiązaniami Apple takimi jak magnetyczna wtyczka, tak to jest fajne, aczkolwiek dbam o swojego laptopa i nigdy nie chciałem urwać w nim kabla zasilającego, co jest tak skomplikowane jak jedynie patrzenie pod nogi.<br />
Nie pamiętam czy zachwycają się też tym ze DVDRW jest w slocie zamiast tacki, ale Dell Vostro też posiada taki właśnie DVDRW więc jest to też dostępne w laptopach Dell.<br />
Podświetlana klawiatura, przydatne, ale mam też taką @ Dell e6400 wiec 1:1 i tutaj.<br />
Czas teraz na możliwości które daje Dell (czy też ThinkPad) a których nie posiada MacBook, są to: możliwość założenia 9 komorowej baterii co znacznie wydłuża nam czas pracy bez kabelka, MacBook niewiele tutaj oferuje.<br />
Modularność w Dell (IBM), możemy ująć sobie napęd DVDRW i złożyć tam kolejna baterie 6 komorowa (w IBM 3 komorową) i mieć do ponad 7-8 godzin godzin pracy na bateriach, możemy też tam włożyć stację dyskietek czy też kolejny dysk twardy, ale takiej funkcjonalności nie ma również @ Apple.<br />
W Dell e6400 (nie wiem jak T400) jeden z portów USB dostarcza prąd nawet jeżeli laptop jest wyłączony (świetne do ładowania telefonu i innych urządzeń przez USB), tutaj Apple tez nie ma szans.<br />
Poza tym laptopy Dell e6400 posiadają nie tylko Intel VT-x (wirtualizacja @ CPU) ale także Intel VT-d (wirtualizacje w chipsecie z przekazywaniem urządzeń do GUEST), więc świetnie nadaje się na wirtualizacje, testy itd.<br />
W laptopach Dell (d630/e6400) możemy ustawić @ BIOS czy przełącznik karty WiFi ON/OFF ma wyłączać tylko kartę WiFi, czy tylko bluetooth czy może oba, czegoś takiego również nie mamy @ Apple.<br />
W Dell mamy też trackpoint, do którego również przyzwyczaiło się sporo ludzi, nie muszę mówić ze nie ma go w Apple.<br />
Teraz najbardziej ulubiona kwestia fanów Apple, design.<br />
Jak dla mnie klawiatura (z wykładu nie układ) MacBook Pro jest po prostu brzydka, nie widzę tu ani krzty designu (dopiero nowe aluminiowe laptopy wyglądają dobrze, inna sprawa ze Apple wygląda jak laptopy SONY z najnowszej serii).<br />
Poza tym, są szare albo czarne, maja plastikowe jabłuszko na klapie (ja mam srebrne magnezowe logo Dell) i szczerze mówiąc nie widzę tutaj tez niczego rewolucyjnego ani ze strony Apple anie ze strony Dell, po prostu logo.<br />
Generalnie porównując czarne laptopy Apple z laptopami Dell/IBM ładniejsze wydają mi się te ostatnie dwa.<br />
Zapomniałem oczywiście o magnezowych obudowach w laptopach Dell/IBM chroniących przed upadkiem czego również w starszych laptopach Apple nie uświadczymy, ciekaw jestem jak radzi sobie z tym aluminiowa obudowa (ale nie szukałem testów).<br />
&#8230; oraz o stacjach dokujących, każdy użytkownik MacBooka musi po przyjściu do domu podpinać drugi monitor jeżeli takiego używa, kabelek z siecią (jeżeli nie używa WiFi), a jeżeli nawet z nich nie korzysta, to zawsze pozostaje kwestia podłączenia zasilacza itd itd, przy Dell/IBM mamy stację dokującą na której laptop się automatycznie ładuje i mamy od razu podłączone wszystkie peryferia, dyski zewnętrzne, klawiaturę, monitor, kolejny argument przecież Apple.<br />
Jak widać sprzęt Apple nie oferuje w sumie niczego rewolucyjnego, jak widać Dell Latitude/IBM ThinkPad oferują znacznie więcej za mniejsze pieniądze.<br />
Jest po prostu przereklamowany.<br />
Uff, to tyle z mojej strony o sprzęcie Apple, sotfware w następnym komentarzu ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Roberto</title>
		<link>http://www.newsblog.pl/fenomen-maca/comment-page-1/#comment-200</link>
		<dc:creator>Roberto</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2009 08:42:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.newsblog.pl/?p=185#comment-200</guid>
		<description>Na &quot;wcześniejszym&quot; maku? Leoparda zainstalujesz na mniej więcej 6 letnim sprzecie - to jest masakryczna kompatybilność wsteczna - spróbuj zrobić coś takiego z najnowszym systemem MS (vista w sensie). Wątpię żeby to się udało nawet jeśli weźmiesz jakiś wybajerzony jak na tamte czasy komputer to i tak nie spełni on minimalnych wymagań</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na &#8220;wcześniejszym&#8221; maku? Leoparda zainstalujesz na mniej więcej 6 letnim sprzecie &#8211; to jest masakryczna kompatybilność wsteczna &#8211; spróbuj zrobić coś takiego z najnowszym systemem MS (vista w sensie). Wątpię żeby to się udało nawet jeśli weźmiesz jakiś wybajerzony jak na tamte czasy komputer to i tak nie spełni on minimalnych wymagań</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

