Żałoba narodowa w modzie
Wiele już zostało powiedziane na temat tragedii w Kamieniu Pomorskim, jak i okolicznościom temu towarzyszącym, między innymi wprowadzeniu kolejnej żałoby narodowej. Wydaje się nawet iż samo wprowadzenie żałoby wywołało więcej kontrowersji niż cała ta tragedia.
Osobiście uważam że sytuacja została nakręcona i rozdmuchana przez media, oczywiście winę ponosi również Prezydent, który sam wkręcił się w tą spirale ogłaszania żałoby przy każdej okazji, która nie do końca odzwierciedlały akurat potrzebę takiej reakcji. Teraz wyplątanie się z tej sytuacji jest już niemożliwe. Jeżeli nie ogłosiłby teraz, byłaby nagonka dlaczego teraz nie, a przy wypadku autokaru czy innej zbiorowej tragedii już tak.
Teraz skąd się wzięła dyskusja o tym że lepiej w dzisiejszych czasach ginąć zbiorowo niż w pojedynkę.
Pomijając oczywiste fakty które dzieją się po zbiorowej tragedii, jak pomoc rządu czy innych instytucji, jednak ma to zawsze jakiś swój początek. Uważam że samą dyskusję o tym również podsuwają media, nie wprost ale to robią.
Dzień po pożarze oglądałem Polsat News, najpierw obszerny materiał z miejsca zdarzenia, później dwa pomniejsze newsy, następnie całkiem “przypadkiem” informacja na cały ekran o liczbie osób które zginęły na polskich drogach podczas świąt, bez powiązania z pierwszym newsem, ale wiadomo jak działa manipulacja podświadomością u widza czy to przy podsuwaniu newsów czy też reklam. 
Temat podchwycony i dyskusja gotowa. Na Wykopie pojawił się dość niesmaczny komiks, różnie odebrany przez czytelników, pojawiały się głosy poparcia jak i negujące taki sposób interpretacji. Jednak jak widać po ilości wykopów temat chwytliwy i zakorzeniony w głowach internautów.
Inaczej do tematu podszedł Kominek, bardzo słusznie zwraca uwagę na aspekt nie poruszany w dyskusjach, jak wygląda opieka zdrowotna, zupełnie nie przygotowana na takie sytuacje. Podsumował również dość jednoznacznie całą ta dyskusję o “lepszej” śmierci: ![]()
“Bo te ciągłe porównywanie, która śmierć jest ważniejsza coraz bardziej mija się z celem i ma w sobie więcej pieniactwa niż sensu”. Z drugiej strony w tym artykule widać dość daleko idący brak konsekwencji, po artykule na temat katowickiej tragedii, ale przecież każdy ma prawo do zmiany poglądów czy sposobu postrzegania niektórych spraw.
Najbardziej spodobał mi się artykuł na portalu Moje opinie. Autor artykułu przedstawił tam samą istotę i genezę wprowadzania żałoby narodowej na przestrzeni lat.
Począwszy od XIX wieku aż po czasy dzisiejsze kiedy to mocno nadwyrężono okoliczności ogłaszania żałoby. “Oczywiście wprowadzanie żałoby niewiele zmienia w codziennym życiu, jedyne “niedogodności” to usunięcie “Jaka to melodia?” z ramówki telewizyjnej Jedynki, czy minuta ciszy przed koncertem Apocaliptyki. Jednak czasem warto się zastanowić nad sensownością odgórnego narzucania na siłę żałoby narodowej, bo w szerszym kontekście nie liczy się tylko chwilowy splendor i prymitywny PR.”
Chciałbym zaznaczyć iż bardzo współczuje ofiarom tragedii i ich rodzinom, jednak chcę zwrócić uwagę iż oddźwięk takich tragedii nie powinien iść w stronę zaspokajania swoich ambicji politycznych czy też generowania dyskusji daleko odbiegających od istoty zdarzeń. Zgadzam się z Kominkiem iż należy zadbać o to by takie zdarzenia nie miały miejsca w przyszłości jak i zadbać o właściwą opiekę w przypadku ewentualnych podobnych wypadków w przyszłości. Samo wprowadzenie żałoby narodowej odwraca uwagę od tych istotnych aspektów takich zdarzeń, co nie powinno mieć miejsca w cywilizowanym kraju.
Witam. Jestem redaktorem katalogu stron internetowych - http://www.elitarny.info.
W przeciągu niespełna 4 lat, odkąd prowadzę ten katalog, natknąłem się na mnóstwo wartościowych serwisów, o których warto napisać więcej i przedstawić je innym użytkownikom internetu, stąd pomysł na powstanie tego bloga.
Chcę prezentować Wam tu również, ciekawe inicjatywy i projekty internetowe. Będzie sporo o komunikatorach, systemach, wyszukiwarkach oraz o problemach z jakimi spotykacie się w internecie.
Mam nadzieje że blog ten przypadnie Wam do gustu, liczę również na Wasz aktywny udział przy jego tworzeniu... 
Komentarzy: 3 do “Żałoba narodowa w modzie”
Bass | 16 kwi, 2009 21:39 | Odpowiedz
Dla mnie problemem o którym mało kto się zastanawia w artykułach jest to, w jaki sposób (kryminogenny traktuje się biednych ludzi. Do tego domu już nie raz przyjeżdżała straż, ponieważ jakiś pijak po wódeczce i usnął z papieroskiem. Nagromadzenie takich osób w jednym miejscu nie jest bezpieczne to raz. Dwa, w relacjach filmowych pokazują nam zniszczony budynek – czy ktoś zauważył z czego został zbudowany? Po szkielecie widać, że byle jak, z byle czego i byle taniej – spłonął jak stodoła bez drabiny w XVIII w. Tak nie wolno z ludźmi postępować! Można sobie pomyśleć, że jak nagromadzili taki element to jak się zchajczy to okolica się uzdrowi, ale… ale nie wszyscy mieszkańcy zmuszeni to zamieszkiwania czegoś takiego to tzw. element!
Czasem są to biedni ludzie, których już i tak los doświadczył: chorobą, śmiercią, czy utratą pracy – często nie z ich winy. Tymczasem “element” powinien trafić do specjalnego ośrodka, a tym ludziom powinno się umożliwić normalne życie – zamiast zamykać ich w tanich domach-krematoriach. To tak na tyle ode mnie, a Prezydent, Premier, miejscowe władze zamiast ogłaszać żałobę powinni iść na kolanach biczując się za swoje postępowanie (co najmniej do Częstochowy jak nie gdzieś dalej), które doprowadza do takich tragedii.
imię | 17 kwi, 2009 0:07 | Odpowiedz
a kim jest ten jakiśtam kominek?
Mandarka | 17 kwi, 2009 8:47 | Odpowiedz
Zgadzam się w zupełności – wszyscy krzyczą jaka to tragedia, ale nikt nie pomyślał o tym wcześniej żeby zapewnić tym ludziom normalne warunki. Część z tych ludzi prawdopodobnie nie wybrała takiego sposobu życia świadomie a “wrzucanie ich do jednego wora” z marginesem społecznym wcale im nie pomaga wrócić do lepszego funkcjonowania.